środa, 25 maja 2011

Witam Was serdecznie po dniowej, albo dwudniowej przerwie... :)
Mówią mi, że jestem uzależniona od lodów. Jem je codziennie po całe  1400 ml... Zakochałam się w  nich. hehehe ;P Cieszę się, że zbliżamy się do końca roku szkolnego... Jednak nie lubię ostatnich tygodni, ponieważ trzeba pisać sprawdziany, robić dodatkowe prace, a co najgorsze nauczyciele robią kartkówki. Ale jesteśmy silni i damy radę. Nie takie rzeczy się robiło!  :*  2 czerwca organizuję dyskotekę szkolną ^^ Muzykę już mam. Obowiązkowo MAKARENA, KACZUCHY, WYGINAM ŚMIAŁO CIAŁO etc. hehehe ;) Co do konkursów to : taniec na gazecie, taniec z balonem i na czas rysowanie portretu nauczyciela-ustami. MACIE JAKIEŚ SWOJE  POMYSŁY ??? Bardzo mi pomożecie... ;*  JUTRO DZIEŃ MAMY!!! A za 7 dni NASZE ŚWIĘTO, czyli DzieŃ DzieckA. Z klasą idziemy do kręgielni, a w szkole turniej sportowy... Hehehe muszę z przyjaciółką iść poćwiczyć, bo nie najlepiej mi to wychodzi. Chodzi o kręgle. :P


I przygotowałam dla Was kilka zdjęć...:

" Moje uzależnienie "

POLECAM...!!!!



nowy nabytek







nowe nabytki

poniedziałek, 23 maja 2011

Już mi powoli przechodzi. Katar, czasami coś tam poleci. A ból gardła ustępuję... :)

Przyszykowałam kolejny outfit... ^^ Pierwszy zestaw jest np. do kościoła... hehe, a drugi na codzień, kiedy idziemy na miasto... Wiadomo, lody, zdjęcia i te sprawy! ;P 


Mi zdecydowanie bardziej podoba się zestaw drugi !!! ;) 
A WAM, który się podoba??? ;]
Ostatnio bardzo polubiłam kapelusze. Jako, że mi w czapkach nie do twarzy spróbowałam kapeluszy. Moi znajomi mówią, że wyglądam w nich fajnie. :)


Spróbuję opisać zestaw drugi... ; )

Kapelusz - Carry 
Koszulka - H&M
Torebka - New Yorker
Spodenki - New Yorker
Baleriny - Deichmann


W piątek występuję z kołem teatralnym " Marionetki" na otwarciu Legnica Cantat. Trzymajcie kciuki, bo od niecałego tygodnia jestem chora i nie chodzę do szkoły, więc ominęło mnie wiele prób. Moim minusem jest to, że okropnie się denerwuję. Ale dam radę, tzn. muszę dać radę, więc będzie OKEJ.! :*

niedziela, 22 maja 2011

Outfit.!!!!

Hej po raz drugi... ;* Postanowiłam zrobić swój pierwszy outfit...^^ Proszę powiedzcie co o nim myślicie...! ;) To taki zestaw na codzień... np. na zakupy, czy też wyjście ze znajomymi na lody. ;]  Tylko coś mi ta torebka nie pasuje.!
A Wam jak się podoba ? ;D






Dobra, odkładam laptopa i oglądam X Factor.!!! hehehe


Pozdrawiam Was, Angelika. ;*

Mama i dziecko..., czyli ich święta. :)

Witam Was serdecznie. Choroba nie ustępuję i piszę do Was z łóżka... ;(

Każdy z Was pamięta ( a jak nie to przypominam ) , że za 4 dni (26.05.11) jest DZIEŃ MAMY. Nie lubię, gdy mówi się DZIEŃ MATKI, bo to tak surowo brzmi. Uważam, że kochający nas rodzice zasługują na szacunek. ;)
W tym roku nie mam pomysłu na prezent... Kupowałam już podkład  L`Oreal, Roll - On True Match Foundation , zestaw kosmetyków Olay total effects. Robiłam laurki, laurki z papieru, który sama czerpałam, kupowałam bukiety kwiatów i robiłam obiady. Były to prezenty, z których mama była zadowolona. Zwłaszcza z podkładu i zastawu kosmetyków, bo prosiła mnie żebym jej kupiła na święta... :) Także polecam!!! Ale pamiętajcie, że każda mama lubi dostawać coś kupionego i zrobionego przez jej pociechę. ^^
L`Oreal, Roll - On True Match Foundation
Zestaw Olay total effects




Teraz tak poszperałam w internecie i znalazłam super prezent.!!!!! Troszeczkę słodyczy + jakiś bukiecik kwiatów i oczywiście laurka. Prezent jak znalazł... ; ] 





Teraz tylko laurka i ( tak mi się wydaje) super prezent dla ukochanej mamy... :) 






Teraz coś o dniu dziecka, daty przypominać nie będę, bo chyba wszyscy znają... :P 
Jako, że lubię biżuterię moja mama zaproponowała mi, że zrobię ją sama. :) Podała mi stronę ( Kliknij ), gdzie mam wybrać potrzebne mi materiały do wykonania. A resztą zajmie się ona, oczywiście chodzi o zapłatę... ;) MACIE jakieś pomysły z czego mogłabym zrobić swoją biżuterię ??? Bo po wybraniu cena wynosi około 50 zł, więc muszę się zdecydować i wykluczyć kilka materiałów. ;P 

sobota, 21 maja 2011

Koszenila ;)

Moi drodzy... Czy ze smakiem zajadacie jogurty o smaku truskawek, wiśni??? Kiedy dowiedziałam się co jest w składzie unikam wielu produktów, których w skład wchodzi KOSZENILA.!!!  Od tamtej pory już moim nawykiem jest sprawdzanie składników :]

W takim skrócie, co to jest ta KOSZENILA...  Otóż jest to naturalny czerwony barwnik. Pozyskuje się go z wysuszonego, zmielonego pancerza ( owadów ) , które żyją w Meksyku .
Te robaczki to mszyca... ;) 



 A oto przykłady produktów, w których występuje koszenila...:)


SMACZNEGO.!

Jak czerwone to barwione koszenilą. Jak widać, ciężko uniknąć, bo spotykamy w większości czerwonych, przeciętnej ceny produktach. ;]

PS Jeżeli spożyjemy koszenili w bardzo dużych ilościach mogą wystąpić efekty  niepożądane... Zanieczyszczenia zawarte w ekstrakcie koszenili mogą powodować wstrząs anafilaktyczny (możliwe zagrożenie życia!), a także katar sienny oraz pokrzywkę. Powinny jej unikać osoby uczulone na salicylany, jak również astmatycy. Tak, skutki niepożądane skopiowałam z Wikipedii. ;*
Witam Was po raz drugi... :) Tak, to jest już mój drugi post. heheh
Jak widać jestem, piszę i żyję. Na facebooku pisali, że ma być koniec świata... ;]
Ale nie wieżę w to... Właśnie czytałam ostatnie komentarze do ostatniej notki Honey.
Ma chyba więcej wrogów niż fanów ale i tak z całego serca życzę jej dobrze. Jak już mówimy o ostatniej notce Honoraty to też jestem chora. Pomijając wiele szczegółów moich chorób to mam zwyczajne przeziębienie. Gardło mnie boli, mam okropny katar ! Nie lubię być chora. Podejrzewam, że to przez ten nawiew w autokarze ;)
Planuję sprzedać mojego "ajfona" ( lubię pisać tak jak się czyta... ) i kupić sobie inny telefon. JAKI PROPONUJECIE? Nie mogę się zdecydować . :P  Może wpadnę jeszcze wieczorkiem, a teraz zamieszczę dla Was kilka fotek z wycieczki do Kudowy Czermnej. :*









Normalnie przez zdjęcia mam kompleksy... hahahaha ;P
W szczególności chodzi o mój kulfon . ;)

piątek, 20 maja 2011

Serdecznie witam na moim blogu. Postanowiłam założyć bloga, ponieważ może być to ciekawy pomysł na nudę... :) Może tak krótko o mnie ? Okej... Na imię mi Angelika. :* Mieszkam w Legnicy... Moim największym zainteresowaniem jest fotografia. Od urodzenia do 7 roku życia mieszkałam w takiej malutkiej wiosce niedaleko Legnicy, Rzeszotarach. Przyjeżdżam tam średnio co weekend i nie ukrywam, że tęsknie za ciszą i spokojem jaka tam panuje. Tak, należę do osób opanowanych, lecz tętni ode mnie życiem. Przynajmniej tak mi się wydaje! hehe Z pozoru jestem cicha i spokojna. Dużo osób mówi, że poważna ale nie mogę się z tym zgodzić... Uważam, że jestem szalona, ale rozsądna i znam umiar. Dobra kochani idę upiększyć mojego bloga, a Was zapraszam na inne moje strony ! ;*

www.angelika898.flog.pl ---> strona poświęcona mojej pasji ;)
www.fredioo.fbl.pl
www.formspring.me/fredioo  ---> pytania do mnie... ;*