poniedziałek, 23 maja 2011

Już mi powoli przechodzi. Katar, czasami coś tam poleci. A ból gardła ustępuję... :)

Przyszykowałam kolejny outfit... ^^ Pierwszy zestaw jest np. do kościoła... hehe, a drugi na codzień, kiedy idziemy na miasto... Wiadomo, lody, zdjęcia i te sprawy! ;P 


Mi zdecydowanie bardziej podoba się zestaw drugi !!! ;) 
A WAM, który się podoba??? ;]
Ostatnio bardzo polubiłam kapelusze. Jako, że mi w czapkach nie do twarzy spróbowałam kapeluszy. Moi znajomi mówią, że wyglądam w nich fajnie. :)


Spróbuję opisać zestaw drugi... ; )

Kapelusz - Carry 
Koszulka - H&M
Torebka - New Yorker
Spodenki - New Yorker
Baleriny - Deichmann


W piątek występuję z kołem teatralnym " Marionetki" na otwarciu Legnica Cantat. Trzymajcie kciuki, bo od niecałego tygodnia jestem chora i nie chodzę do szkoły, więc ominęło mnie wiele prób. Moim minusem jest to, że okropnie się denerwuję. Ale dam radę, tzn. muszę dać radę, więc będzie OKEJ.! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz